18.02.2012r., godz. 15.00
| |
||
| Pogoń Skotniki | - | Słomniczanka |
| 2 | : | 2 |
| (0 | : | 2) |
| (0 | : | 1) |
| Bramki dla Pogoni: | ||
| Machno | ||
| Kursa |
Skład Pogoni: Gonciarski, Braś, Dobroch, Kamiński, Liszka, Machno, Michałek, Ptaszek, Tyczyński, M.Żurek, Testowany I, Testowany II, Dyba, Gronek, Gruca, Koczur, Krasny, Kubas, Kursa, Piechówka, Reczek, Tomala, T.Żurek
Przed spotkaniem postanowiono grać 3 x 30 minut. Było to spowodowane ilością zawodników Pogoni Skotniki, którzy w liczbie 24 przystąpili do tego meczu (ostatecznie zagrało 23 graczy). Do drużyny dołączyli bowiem juniorzy starsi, których sparing z Tęczą Piekary został odwołany. Zespół rywala liczył natomiast jedynie 14-15 zawodników. Jak się później okazało, dla ostatecznego wyniku, powyższe liczby miały decydujące znaczenie.
Pierwszą tercję skotniczanie rozpoczęli w składzie: Gonciarski - Krasny, Reczek, Liszka, Testowany II - Dobroch, Testowany I - Kubas, Kursa, Machno - Tyczyński. Lepiej zaczęli słomniczanie, którzy od razu przystąpili do ataku. Grająca bardzo wysokim pressingiem Pogoń, narażała się na groźne akcje przeciwnika. W pierwszych 10 minutach drużyna ze Słomnik zmarnowała dwie dobre sytuacje i trzecią - stuprocentową, którą był rzut karny po faulu Łukasza Krasnego. Fantastyczną interwencją popisał się jednak Krzysiek Gonciarski, a obrońcy uniemożliwili dobitkę. Po tym czasie do przodu ruszyła Pogoń, nie wypuszczając zespołu rywala z połowy przez kilka minut. Efektu bramkowego jednak nie było. Uderzał Michał Machno, ale niecelnie, a dwie prostopadłe piłki nie doszły do Mateusza Tyczyńskiego. Chwilę później bramkę zdobyli słomniczanie. Długi, 50-metrowy przerzut wykorzystał napastnik ze Słomnik, który bez problemu uciekł obronie ze Skotnik. Pierwsza, 30-minutowa tercja zakończyła się wynikiem 0-1.
W drugiej części gry wystąpili głównie juniorzy starsi Pogoni Skotniki, wzmocnieni jedynie Gonciarskim w bramce oraz powracającymi do gry - Ptaszkiem i M.Żurkiem. Skład: Gonciarski - Krasny, Koczur, Tomala, Dyba - Ptaszek, M.Żurek - Gronek, Piechówka, Gruca - T.Żurek. Gra w tym zestawieniu wyglądała dobrze, zespół Słomniczanki nie miał wielkiej przewagi. Młodzi skotniczanie więcej biegali i coraz bardziej męczyli rywala. Jedyna bramka tej części wpadła w okolicach 50 minuty spotkania. Zespół ze Słomnik wykorzystał chaos i brak wybicia piłki w zamieszaniu podbramkowym w polu karnym skotniczan.
W ostatniej tercji wystąpili: Gonciarski - Braś, Kamiński, Machno, Michałek, Ptaszek, Gronek, Gruca, Koczur, Kubas, Kursa, Piechówka, Reczek, Tomala, T.Żurek. Gra była wyrównana, ale do głosu coraz bardziej dochodziło zmęczenie rywala, spowodowane krótszą ławką rezerwowych. Przy zdobytych golach pomagał też bramkarz Słomniczanki. Szczególnie uderzenie Mateusza Kursy przy drugiej bramce nie powinno sprawić większych kłopotów, a mimo to golkiper rywali je przepuścił. Pierwszą bramkę dla Pogoni zdobył Michał Machno. Z przebiegu gry wydaje się, że spotkanie zakończyło się w miarę sprawiedliwym remisem.
Następna gra kontrolna naszej drużyny już w najbliższy wtorek, a więcej na temat znajdziecie tutaj.


